W środowe popołudnie, 17 czerwca, na jednej z dróg w Świebodzinie miała miejsce niecodzienna interwencja policyjna. Funkcjonariusze z lokalnej drogówki zatrzymali do rutynowej kontroli samochód osobowy. Zaskoczenie pojawiło się niemal od razu, gdy od kierowcy wyczuto silną woń alkoholu. Niezwłocznie przeprowadzone badanie alkomatem ujawniło, że mężczyzna miał w organizmie aż 1,7 promila alkoholu, co potwierdziło przypuszczenia policjantów. Co więcej, okazało się, że wcześniej stracił już prawo jazdy za podobne wykroczenie.
Nieoczekiwane komplikacje
Jednak na tym interwencja się nie zakończyła. W pojeździe znajdował się również pasażer, który okazał się bratem zatrzymanego kierowcy. Po weryfikacji jego danych w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że jest on osobą poszukiwaną przez organy ścigania. Mężczyzna miał do odbycia kilka wyroków więzienia, które łącznie wynosiły 3 lata i 7 miesięcy pozbawienia wolności.
Konsekwencje prawne
Kierowca będzie musiał stawić czoła wymiarowi sprawiedliwości, gdzie odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za ten czyn grozi mu kara do 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Jego brat z kolei już został przewieziony do aresztu, skąd trafił bezpośrednio do zakładu karnego, by odbyć zasądzone wyroki.
Ta interwencja policyjna ukazuje, jak niebezpieczne mogą być skutki nieodpowiedzialnych decyzji na drodze, jednocześnie przypominając o nieuchronności konsekwencji prawnych dla osób łamiących prawo.
Źródło: Aktualności KPP Świebodzin
